no więc zjedli, wypili butelkę winka, poplotkowali, pooglądali kabarety
pośmiali się, pożyczyli co trzeba, zostawili świniaka z czterolistnymi koniczynkami w prezencie
pośpiewali kolędy i takie tam różności...
kończę raport i pakuję się, jutro wycieczka do domu :)




18.12.2007 :: 00:14 :: 81.219.42.92
lysyskurwysyn
jestes słodka jak nutella


17.12.2007 :: 02:25 :: 89.101.176.115
dzejson
jestem świnką spadającą z nieba, kłiiiiiiii


17.12.2007 :: 01:44 :: 83.22.69.6
żerar
lysy nie zapewnie sie tu czujesz?


17.12.2007 :: 00:34 :: 81.219.42.92
lysyskurwysyn
kocham Cie gaba


17.12.2007 :: 00:09 :: 83.22.69.6
żerar
zawsze zastanawialo mnie skad tyle swiatla od strony komputera. adios seniorita.


16.12.2007 :: 18:32 :: 83.19.34.51
przem
no to czekamy dzieciak