zderzenie z Jamajem
Ci co byli pamietaja
jak kogos nie bylo to skroce bardzo historie
Jamaj zjezdzal na hulajnodze ze zjezdzalni do jeziorka
Gabi stala pod zjezdzalnia i robila zdjecie od przodu
Jamaj nabral ponadswietlnych predkosci
Gabi nie zdarzyla uciec wystarczajaco daleko
Jamaj, Gabi i woda polaczyli sie w jednosc
foto przedstawia ostatnie ujecie z sekwencji ktora robilam




25.09.2007 :: 01:00 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
hmmm. miesiac przed grudniem akurat bede tu :/


25.09.2007 :: 00:57 :: 172.159.167.48
cubalibrealcoholiks
jebniecie to bedzie miesiac przed grudniem


25.09.2007 :: 00:57 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
u hermana widac jak to wygladalo jak stalam pod zjezdzalnia
ale zjechal 2 razy i za drugim razem sie usunelam juz :)


25.09.2007 :: 00:53 :: 195.140.155.147
filip
widzialem foty ze zjazdu jamaja, ale Ciebie na nim nie widzialem... jamaj zjezdzal pare razy z tej zjezdzalni ?


24.09.2007 :: 19:53 :: 83.30.112.248
menelamk
solidna spucha!


24.09.2007 :: 17:24 :: 62.87.236.112
mareczek
no było jebnięcie


24.09.2007 :: 00:48 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
hm


24.09.2007 :: 00:35 :: 172.159.167.48
cubalibrealcoholiks
super


23.09.2007 :: 20:22 :: 83.30.12.111
ogien
swietnie


23.09.2007 :: 19:55 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
aparat przetrwal jakims cudem heh :)


23.09.2007 :: 19:47 :: 87.74.8.90
mabphoto

A aparat przetrwała?


23.09.2007 :: 19:46 :: 172.207.47.125
cuba libre
moja majowka to jedna wielka wodka


23.09.2007 :: 18:11 :: 83.73.229.192
trzeciafaza
nazwalabym to natura blondynki ale jak zwą tak zwą ;)